Zaproszenie

autor Damakarro
183 views

Ada właśnie kończyła pracę gdy podeszła do niej jedna z koleżanek.
– Hej, chciałam spytać, czy masz jakieś plany na sobotni wieczór?
– Z tego co pamiętam to nie.
– No to świetnie się składa, bo chciałam zaprosić ciebie i Michała na małą kolacyjkę, w ramach podziękowania za pomoc w przeprowadzce.
– Gosia, no co ty, nie rób sobie kłopotu. Zresztą to była dla nas przyjemność. Cieszę się, że mogliśmy ci pomóc.
– Dlatego serdecznie was zapraszam w sobotę na kolację. Będziecie moimi pierwszymi oficjalnymi gośćmi – tutaj kobieta uśmiechnęła się szeroko.
– Ale,…
– Nie ma żadnego ale. Kobieta położyła dłoń na ręce Ady, która wyczuła, że jest chłodna.
– To co przyjdziecie?
– Przyjdziemy – odpowiedziała i odwzajemniła uśmiech.
– Zatem widzimy się w sobotę o 18. Pasuje?
– Pasuje – odpowiedziała Ada i przytaknęła głową.
– No to cześć!
– Cześć!
Patrzyła jak koleżanka oddala się. Na pierwszy rzut oka wydawała się miła, ale często w rozmowie dawało się wyczuć, że jest sztywna i chłodna. Przez to nie miała zbyt wielu znajomych. Nawet to, że była szczupła i ładna nie przyciągało do niej ludzi. Jednak przy Adzie robiła się bardziej ciepła i otwarta. I jak się później okazało, po kilku tygodniach wzajemnej współpracy, potrafiła prowadzić bardzo ciekawe rozmowy. Na swój sposób Ada ja polubiła i lubiła spędzać z nią czas, więc nie miała nic przeciwko temu by pójść w sobotę do Małgorzaty. Mam nadzieje, że Michał też nic nie będzie miał przeciwko temu – pomyślała kobieta. Wzięła torebkę i poszła do domu.
…………………………..

– Musimy tam iść? Nie mam zbytnio ochoty.
– Wiem, że nie lubisz chodzić w gości, ale już przyjęłam zaproszenie – powiedziała Ada zarzucając mężczyźnie ręce na szyję. – Posiedzimy najwyżej z godzinkę i pójdziemy do domu. Pocałowała go w usta. Mężczyzna złapał ją za ręce i zsunął je z siebie.
– Ale tam pewnie będzie pełno ludzi.
– Nie kochanie, będziemy tylko my. No i Gosia.
– Dlaczego tylko my? – spytał zdziwiony.
– Z tego co wiem, ta kolacja jest tylko dla nas, jako podziękowanie za to, że pomogliśmy jej przy przeprowadzce.
– Przecież już nam podziękowała.
– Oj Michał, dobrze wiesz, że nie chodzi o zwykłe dziękuję. Sam czasem dziękujesz znajomym za pomoc chociażby wspólnym wypiciem flaszeczki. Prawda?
– Prawda.
– Więc się zgadzasz?
– Jasne – odpowiedział z rezygnacją w głosie.
– Nie miej takiej miny cierpiętnika. Jak chcesz posiedzimy godzinkę. Jeżeli ci się nie będzie podobało to znajdę wymówkę, żeby wyjść.
– Na pewno? – jego poważną minę ozdobił niepewny uśmiech.
– Na pewno. A jak wrócimy do domu – urwała na chwilę i przesunęła palcem po brodzie mężczyzny – zrobimy sobie swoją własną imprezę. Oblizała przy tym bardzo powoli swoje usta i otarła się o mężczyznę piersiami. Objął ją w pasie i mocno przycisnął do siebie.
– Ooo, a co dobrego będzie?
Uśmiechnęła się do niego.
– A na co miałbyś ochotę? Mogę ci zaserwować prawie wszystko. Chciała go pocałować ale się uchylił.
– Prawie wszystko? To czego nie ma w menu?
– Nudy – odpowiedziała. Sięgnęła do guzików swojej bluzki. – Mam za to proszę pana bardzo bogatą ofertę pieszczot i uniesień cielesnych. Będę pieściła dłońmi i ustami Twojego kutasa. Będę go lizać, ssać, pieścić twoje klejnoty. Mężczyzna patrzył jak kobieta rozpina bluzkę. Jej słowa i wychylające się piersi szybko obudziły jego męskość. Wyczuła to na swoim podbrzuszu. Chciał coś powiedzieć, ale przerwała mu przykładając palec do ust.
– Kiedy twój kutas będzie już twardy, usiądę ci najpierw cipką na twarzy, żebyś posmakował jej soków, a potem …
Nie zdążyła dokończyć kiedy mężczyzna złapał ją za rękę i pociągnął w stronę niskiego stolika. Odwrócił tyłem do siebie i zmusił ręką by pochyliła się do przodu. Pod naciskiem kobieta oprała dłonie na ławie.
– Co robisz?
– Chcę ci zaserwować lekką i przyjemną przystawkę.
Kobieta próbowała się podnieść, ale mężczyzna znów ją przymusił do skłonu.
– Bądź grzeczna – i wymierzył jej klapsa w wypięty tyłek. Ada krzyknęła. Michał jeszcze raz ja klepnął.
– Mmm, podoba mi się to – wymruczała. Kolejny cios podsycił rosnące w niej podniecenie. Poczuła jak mężczyzna zadziera jej spódniczkę do góry. Po chwili jego dłoń wsunęła się między nogi głaszcząc jej krocze. Rozstawiła szerzej nogi. Mąż odchylił majtki i odnalazł wargi cipki. Głaskał je przez chwilę a potem rozsunął i wcisnął dwa palce do jej wilgotnego wnętrza. Kobieta jęknęła. Poruszał nimi w przód i w tył masując jej wewnętrzne ścianki. Kobieta zakołysał biodrami i mocniej wypięła tyłeczek w stronę partnera. Napięcie w jej brzuchu przybierało na sile. Zapragnęła aby Michał jak najszybciej wypełnił jej wnętrze swoim twardym kutasem. Ada podniosła się tak gwałtownie, że mężczyzna o mało się nie przewrócił.
– Co robisz?
– Mam ochotę cię ujeżdżać. Po czym popchnęła go na najbliższy fotel. Uklękła przed nim i rozpięła suwak od spodni.
– To mi się podoba suczko – podniósł się na chwilę do góry by kobieta zsunęła mu spodnie. Złapała w dłoń sterczącego kutasa i pomasowała go. Po chwili zniknął w jej ustach. Mężczyzna zamknął oczy i zamruczał.
– O tak…Złapał ją za głowę i przyglądał się jak żona ssie i liże jego przyrodzenie. Kiedy podchwyciła jego spojrzenie uśmiechnęła się. Jeszcze kilka razy zanurzyła kutasa w swoich ustach a potem wstała i podciągając spódniczkę do góry ściągnęła majtki. Zrzuciła bluzkę i stanik. Stanęła na fotelu i ukucnęła nad mężem. Oblizała dwa palce i wsunęła je sobie do cipki. Po chwili wyciągnęła i podsunęła mężczyźnie. Ten wciągnął je do swoich ust.
Przez chwile delektował się ich smakiem.
– Masz bardzo wilgotną i smaczna cipkę – powiedział oblizując usta. Tymczasem kobieta złapała kutasa, przytrzymała go i nabiła się na niego swoją mokra szparką. Położyła mu ręce na ramionach i zaczęła powoli unosić się w górę i w dół.

opowiadania erotyczne
opowiadania erotyczne


Mężczyzna złapał ją za biodra. Patrzył jak jego kutas znika w cipce żony. Kobieta rozpieszczona powolnym falowaniem przyśpieszyła. Jej ruchy stały się mocne i zdecydowane. Chciała jak najgłębiej czuć w swojej szparce twarde przyrodzenie męża. Odchyliła się lekko do tyłu. Przez chwilę poruszała tylko biodrami do przodu i do tyłu. Potem znowu zaczęła unosić się w górę i w dół. Poczuła mocniejszy ucisk dłoni na biodrach. Rosnące w niej podniecenie rzuciło ją w niepohamowany wir szalonej jazdy. Czuła, że traci nad swoim ciałem kontrolę skupiając się na zbliżającej się eksplozji. Jej oddech stał się płytki i urywany. Jeszcze kilka gwałtownych ruchów i powietrze przeszył krzyk. Kobieta czuła jak jej wnętrze się rozpada. Gwałtowne skurcze targnęły jej ciałem i przeszyły falą dreszczy. Mężczyzna również zaczął szczytować. Przytulił się mocno do partnerki i targany falą orgazmu uniósł kilka razy do góry kobietę. Czuła jak mężczyzna krótkimi i gwałtownymi ruchami atakuje jej wnętrze i zalewa falą gorącej spermy. Kiedy opadł z powrotem na oparcie drgał jeszcze. Kobieta przytuliła się do niego. Jego pierś unosiła się jeszcze wysoko łapiąc oddech a w środku serce waliło jak młotem. Trwali tak przez kilka chwil, aż się zupełnie nie uspokoili.
Kiedy Ada wstała by pójść do łazienki wziąć prysznic, odwróciła się w drzwiach w stronę męża i spytała:
– To jak, będziesz mi towarzyszył w sobotę na kolacji u Małgorzaty?
– Jeżeli obiecasz, że zaserwujesz mi ekstra deser.
– Obiecuję, obiecuję. Do usług szlachetny mężu – powiedziała ze śmiechem i wyszła. Nie miała pojęcia, że kolacja u Małgorzaty da Michałowi i jej samej coś zupełnie innego niż ekstra deser.

Autor tekstu: Damakarro

Aurtor rysunku: Happynka

.

.

Kopiowanie naszych prac jest dozwolone tylko na warunkach  wolnej od opłat licencji:  LIcencja CC BY-NC-SA 3.0

You may also like

5 komentarzy

anne 30 27 marca, 2021 - 17:46

Poruszające do szpiku kości, duszy i serca.
Piękne!

Reply
minika36 28 marca, 2021 - 17:30

Piękne, dziękuję Ci z całego serca.

Reply
Jan 29 marca, 2021 - 12:34

Az mi się seksu zachciało!

Reply
nina 1 kwietnia, 2021 - 19:21

Czytalam z motylkami w brzuszku……….
Wspaniale przedstawione
dziekuje

Reply
Zygi 2 kwietnia, 2021 - 10:35

Lubie tu wpadac.

Reply

Leave a Comment