Rzymskie przyjemności – opowiadanie cuckold

autor Opowiadania Erotyczne
398 views
ilustrowane opowiadania erotyczne
opowiadania erotyczne

Wychodzimy z domu i idziemy brukowaną drogą prowadzącą pod górę. Masz na sobie białą cyclas , która podkreśla twoją figurę i uwidacznia piersi. Jest bardzo ciepło jak na początek września. Tłum ludzi podąża w jednym kierunku – Circus Maximus. Trzeci dzień Ludi Magni zapowiadał się ciekawie. W całym Rzymie pojawiły się plotki o niesamowitych igrzyskach. Po drodze mijamy ubrane w szaty posągi Jowisza i Junony. Nawet surowa Minerwa wygląda jakoś inaczej ubrana w białą cyclas. Po drodze wstępujemy do domów naszych przyjaciół gdzie zazwyczaj trwają uczty na cześć Jowisza. Wypijamy wino zmieszane z wodą i już w większym gronie udajemy się w stronę cyrku. Idziemy przez Palatyn podziwiając bogate wille mieszkających tu patrycjuszy. Upojeni lekko winem stroimy sobie żarty z mijanych ludzi. Tłum gęstnieje przy wejściu do cyrku i prawie odrywa mnie od Ciebie. Co śmielsi obmacują biodra i tyłeczki partnerek i osób i obcych osób ściśniętych w jedną masę. Nawet ciebie to nie omija bo widzę rozgorączkowane ruchy rąk na twoim tyłeczku i tali. W końcu przedzieramy się przez wyjście i szukamy loży naszych przyjaciół. Po kwadransie przeciskania, przekleństw i rozpychania łokciami , lądujemy w loży. Decimus i Lucia witają nas serdecznie i przedstawiają nas swoim gościom. Jest kilka par, ale i są samotni mężczyźni. Widać, że gospodarz nie skąpił wina bo atmosfera jest bardzo swobodna. Adekwatnie do strojów, ale tu nie ma się czemu dziwić bo dziś w cyrku spotkało się chyba ze 200 000 osób. Siadamy na przygotowanej dla nas sofie i Decimus od razu rozkazuje swym sługom nas obsłużyć. Wino leje się do pucharów strumieniami. Goście są zachwyceni bo winnice Decimusa na Sycylii uchodzą za jedne z najlepszych w imperium. Siadasz w półleżącej pozie i twoja suknia podciąga się aż po uda wzbudzając zachwyt mężczyzn.
Na scenie przedstawiana jest sztuka Plauta ” Bracia ” i tłum cały czas zanosi się śmiechem obserwując perypetie Menechmusa i Sosiklesa. Widzę , że i Tobie sztuka przypadła do gustu bo śmiejesz się do rozpuku. Brawami i rzucanymi monetami nagradzamy aktorów. Gdy scena zostaje demontowana i trwają przygotowania do następnego występu , korzystając z przerwy , na rozkaz sługi odpowiedzialnego za obsługę gości, wjeżdżają na stół wykwintne potrawy. Goście zajadają się pieczonymi bażantami i owocami przywiezionymi z najdalszych krańców imperium. Świetne wino rozwiązuje języki i pobudza zmysły.
na scenie cyrku pojawiają się atleci i zaczynają się walki wręcz. Tłum pobudza ich krzykami i gwizdami do większego zaangażowania w walkę. W naszej loży też trwają gorączkowe zakłady, o to kto zwycięży. Stawiasz kilka monet na szczupłego, wysokiego zawodnika co spotkało się z dezaprobatą znawców zapasów. Wielkie ich zdumienie budzi fakt , że on swoimi kocimi ruchami i techniką obalił swojego gigantycznego przeciwnika. Teraz twoje imię mówione jest z większym szacunkiem i swoją osobą przyciągasz innych do siebie. Siadają obok nas na sofie i prawią ci komplementy.
Arena zapełnia się teraz gladiatorami, którzy walczą ze sobą do pierwszej krwi. Pobudzona widokiem krwi tłuszcza widownia wyła, ale i zarazem biła brawa dla najlepszych z nich. Każde dobre uderzenie andabata czy też retiariusa zbierało burzę oklasków. Tłum jadł, pił i wiwatował na ich cześć. Kobietom i mężczyznom z naszego grona też udzielił się świąteczny nastrój. Po walkach odbyły się wyścigi rydwanów i tutaj nie miał sobie równych Gajusz Apulejusz Diokles. Wygrał wszystkie wyścigi pogrążając swoich rywali w rozpaczy.
Wieczór wtargnął już w mury cyrku i zapalono nieliczne pochodnie i lampy. Tylko arena amfiteatru oświetlona była licznymi światłami, dodatkowo jeszcze rozświetlona lustrami, w których odbijało się światło lamp. Siedziałem na sofie upity winem rozmawiając ze wszystkimi. Moja dłoń wędrowała po twoich odkrytych udach. Miałaś lekko zamglone przez wino oczy, ale poddawałaś się z chęcią moim dłoniom.
Na samym środku sceny spędzono tłumek kobiet. Niewolnice z Afryki i Azji , razem w jednej grupie z jasnowłosymi Słowiankami. Otworzyły się wrota i na scenę wpadły inne postacie. W pierwszej chwili myślałem ,że to dzikie zwierzęta bo zaczęły krążyć wokół zatrwożonych kobiet. Jednak po chwili spostrzegliśmy, że to tylko mężczyźni poprzebierani w skóry wilków, pum i dzików. Zaatakowali kobiety i wyciągali je z całej grupy. Zdzierali z nich ubrania, a one próbowały im zbiec. I choć każdy z widzów wiedział, ze to zainscenizowane widowisko to nie mógł się powstrzymać od dopingowania i krzyków .
Polowali na nie jak łowcy. Te próbujące uciekać osaczali, by móc je potem niewolić. Tłum zebrany na widowni krzyczał i zachęcał do większych perwersji. W naszej loży były już pary podniecone tym widokiem. Mężczyźni rozbierali swoje kobiety by je posiąść. Nagie piersi mieszały się z widokiem penisów i cipek. Jakby ze sceny na widownię przeniosła się jedna wielka orgia. Mężczyźni rzucali się na kobiety by spółkować z nimi w szaleńczym pędzie. Nierzadki był widok trójkątów i większych grup uprawiających sex.

Demicius wyrwał cię z moich objęć i rzucił na piach. Wsunął ci język głęboko w gardło i kilka palców w cipkę. Lucia podniecona tym uklękła między moimi udami i wzięła mojego penisa w usta. Orgia wre !!! Demicius rozłożył ci szeroko nogi i wtargnął w cipkę wyszarpniętym spod tuniki kutasem. Rżnął cię tak ostro przez chwilę by zmienić pozycję. Teraz bierze cię od tyłu głęboko penetrując cipkę kutasem. Lucia wstaje i podwija sukienkę, a za moment nabija się na moją pałę siedząc na mnie okrakiem, ale zwrócona w stronę męża

Zrywam z niej szatę i obmacuje jej dorodne piersi. Biorę między palce jej sutki i ściskam wywołując z jej ust jęk. Kątem oka widzę jak Demicius pracuje nad twoim tyłeczkiem. Posuwa cię raz powoli, innym zaś razem mocno i głęboko wsadza kutasa. Dwóch młodych mężczyzn przygląda się tej scenie i wyciągając spod tunik swoje pały, bawią się nimi. Pocierają je dłońmi i się masturbują. Ich drągi nabierają życia i jeden z nich pakuje go w tyłek Demiciusa. Drugi zaś klęka przed twoją twarzą i próbuje ci go wsadzić w usta.

Kręcisz głową i zaciskasz wargi więc twój natarczywy kochanek łapie cię za włosy i siłą otwiera usta uderzając cię penisem po twarzy. Ssiesz mi teraz pokornie jak uległa suka. Wbijasz paznokcie w jego tyłek i prawie połykasz mu kutasa bo znika w twoich ustach. Lucia podniecona tym widokiem zwiększa tempo nabijania i kręci wdzięcznie tyłeczkiem. Nagle czuję czyjś język liżący mi jądra. Nawet nie wiem kto to robi! Mój kutas drży i pręży się mocno. Raz po raz nabijam cipkę Luci aż po jądra. Ona odchyla ciało w moją stronę i teraz mogę całować jej szyję i lizać delikatnie uszy. Zewsząd słychać jęki i krzyki. Te wszystkie bodźce powodują pulsowanie mojego kutasa, który po chwili tryska spermą w cipkę Luci. Ona krzyczy w ekstazie, a ja czuję jak ktoś wyciąga mojego penisa z jej cipki i dokładnie go wylizuje. Wysysa ostatnią kroplę. Zrzucam z siebie Lucię i teraz widzę jak Demicius wyciąga swoją pałę i ładuje porcję nasienia na twoje plecy. Także i twój drugi kochanek strzela spermą prosto w twoje gardło. Połykasz pospiesznie ją i resztę zlizujesz sobie z warg. Unoszę cię z kolan i teraz obserwujemy jak partner Demiciusa rżnie jeszcze jego tyłek. Lucia klęka przy nich i ręką pomaga mu się spuścić na plecy męża.
Siadamy obok siebie i odpoczywamy sycąc się scenami wokół nas. Młoda kobieta zmuszona do klęknięcia przez trzech chłopców obrabia po kolei ich sterczące członki. Ssie je i liże od czubka aż po jądra, które im z lubością wylizuje. Oni zdzierają z niej szatę i obmacują szyję i piersi. Obciąga im to tak sprawnie, że po kilku minutach tryskają ładunkiem na jej cycuszki, twarz i włosy.
Na scenie też zmienił się wystrój. Stoi na niej kilkanaście urządzeń przypominających dyby. W nich uwięzione są kobiety tak że nie mogą się poruszać. Do ich wypiętych tyłeczków podchodzą nadzy mężczyźni w maskach byków i biorą je od tyłu, grzmocąc swoimi pałami. Imitują tym mitologiczną scenę sexu Pazyfae z Minotaurem.
Wychodzimy z loży i już za jej progiem porywa nas tłum podnieconych ludzi. Czterech młodzieńców bierze cię między siebie. Jeden stoi za tobą i gryzie cię w szyję jednocześnie przytrzymując twoje ręce. Dwóch innych obnaża twoje piersi i teraz liżą namiętnie twoje pomalowane na złoto sutki. Czwarty kuca między twoimi nogami i podciąga sukienkę by móc lizać ci cipkę. Trwa to chwilę bo już odrywają się od ciebie i biegną poszukać następnej ofiary. Idę za tobą i od tyłu wsuwam palec w twoją cipkę. Jest wilgotna i mokra, nabrzmiała z podniecenia. Odwracając się w moją stronę całujesz mnie gorącymi wargami. W tym pocałunku jest żądza, podniecenie i nutka perwersji.
Nie uszliśmy z 10 metrów, gdy z ciemnej niszy wystrzeliła kosmata dłoń i zatykając ci usta wciągnęła w głąb cienia. Byłaś tak zaskoczona że nawet nie krzyknęłaś. Pobiegłem za tobą, ale w tej ciemności zgubiłem drogę i dopiero po chwili cię znalazłem. W małym pomieszczeniu mężczyzna wyglądający prawie jak bożek Pan nabijał cię właśnie na swojego drąga. Sękatymi rękoma uniósł cię do góry i nasadzał na swojego kutasa. A miał ogromnego członka! Krzyknęłaś z bólu, ale po chwili twoją mokra cipka zaczęła się na niego nasuwać. Satyr rżnął cię jak bezbronną owieczkę od czasu do czasu wysuwając swój szorstki jęzor by posmakować sutek. Ich też nie oszczędzał bo gryzł je i pociągał zębami. Twoje cyce podskakiwały w rytm jego pchnięć za każdym razem ocierając się sutkami o jego zarośniętą klatkę piersiową. Ścisnęłaś go mocno udami i zacisnęłaś cipkę. To wystarczyło by spuścił się w tobie lawą spermy. Zsunęłaś się z niego i na miękkich nogach podeszłaś do mnie. Sperma ciekła ci po udach drążąc szlak aż do ziemi. To było wspaniałe wyszeptałaś mi do ucha!

.

Autor tekstu: Ramzes66 któremu bardzo, bardzo dziękuję za opowiadanie 🙂 🙂

Autor ilustracji: Happynka

.

,

Kopiowanie naszych prac jest dozwolone tylko na warunkach  wolnej od opłat licencji:  LIcencja CC BY-NC-SA 3.0

You may also like

13 komentarzy

Anuk 10 kwietnia, 2021 - 17:37

Cudownie!!! Sceneria. Napięcie. Ramzes66 stanąłeś jak zawsze na wysokości zadania!!! Happynka również!!!

Reply
olenka3 10 kwietnia, 2021 - 17:49

Jestem oczarowana.
Fantastyczne!

Reply
Neron 10 kwietnia, 2021 - 20:18

Wreszcie coś innego!

Reply
olga 10 kwietnia, 2021 - 20:20

W Circo Massimo czyli cyrku największym 🙂 Fajne.

Reply
Piter 11 kwietnia, 2021 - 10:00

🙂 Chciłabym cos takiego przezyc!

Reply
Roma 11 kwietnia, 2021 - 10:00

LIke !

Reply
Indira 11 kwietnia, 2021 - 14:01

świetnie się czyta i ogląda. Dziękuję.

Reply
monek89 12 kwietnia, 2021 - 18:07

mózg sie lasuje

Reply
sylwia90 12 kwietnia, 2021 - 19:36

bajeczne i inspirujące

Reply
kommm03 12 kwietnia, 2021 - 22:00

Dziekuje!

Reply
noname 13 kwietnia, 2021 - 22:27

Zajebiste!!!!!!!!!!!!!!

Reply
nina456 14 kwietnia, 2021 - 14:13

Mega podoba mi się to, jak piszesz.

Reply
mead 22 kwietnia, 2021 - 15:53

Super mega opowiadane: podniecające i realistyczne.

Reply

Leave a Comment