Prawda na obiad – opowiadanie cuckold

autor Opowiadania Erotyczne
2346 views

– Nareszcie.
To były pierwsze moje słowa, gdy zobaczyłem moją ukochaną dziewczynę, obmacywaną przez obcego faceta na parkiecie. Już miałem wstać i pójść tam zaprowadzić porządek, gdy poczułem na ramieniu dłoń Magdy.
– Spokojnie. Nic jej się nie stanie. Jest dużą dziewczynką i poradzi sobie.

Magda była najlepszą przyjaciółką mojej Kasi. W przeciwieństwie do Kasi Magda była blondynką, 173 cm wzrostu, zielone oczy i duże krągłe piersi. Obie dziewczyny poznały się w agencji modelingu kilka lat wcześniej. Moja dziewczyna natomiast była naturalną brunetką, ale teraz jej włosy były kruczoczarne. Była o 2 cm. wyższa od Magdy i miała odrobinę mniejszy biust. Obie dziewczyny jednak miały niesamowite nogi i wspaniale tyłki. Po studiach wszyscy wyjechaliśmy z kraju i zamieszkaliśmy w czwórkę w Irlandii. W czwórkę, bo był z nami jeszcze mój bardzo dobry kolega Piotrek. Tak naprawdę wcale się nie martwiłem tym, że obcy facet obmacuje moją kobietę. Wręcz przeciwnie, gdyby to ode mnie zależało, podałbym mu ją na srebrnej tacy nagusieńką i rozpaloną. Tak. To była moja słabość. Desperacko chciałem zostać rogaczem. Odkąd pięć i pół roku temu pierwszy raz zobaczyłem Kasię na jednym z fakultetów, pragnąłem ją widzieć nabijającą się na twardego kutasa innego mężczyzny. Piotrka nie było z nami, wrócił do kraju, ponieważ miał jakieś ważne sprawy do załatwienia. Kasia zniknęła mi gdzieś w gąszczu ludzi, tańczących na parkiecie.
– Nie denerwuj się – uspakajała Magda.
– Nie denerwuję.
– Przecież widzę, że aż cały chodzisz – To prawda, bylem naładowany jak bomba, ale nie z nerwów tylko z podniecenia.
– To dziwne, wiesz – kontynuowała Magda – Kaśka mi mówiła, że ty z reguły nie jesteś zazdrosny.
„Oczywiście, że nie jestem zazdrosny! Jestem napalony. Chcę, żeby się pieprzyła z kim chce, ile chce i gdzie chce ty głupia cipo!” – chciałem jej to wykrzyczeć prosto w twarz, ale się powstrzymałem. Zamiast tego uśmiechnąłem się tylko i wziąłem łyk piwa.
Pozwólcie, że opiszę wam trochę Magdę. Oprócz tego, że faktycznie, jest bardzo ładna, jest wścibska, obraża się za byle co, zawsze chce o wszystkim wiedzieć i wszędzie wtyka swój wścibski nos. Jest humorzasta i godzinami potrafi pieprzyc farmazony o modzie i innych gównach, które szczerze mówiąc mam głęboko w dupie. Miała w cipie więcej kutasów niż mój Fiat 126p przejechanych kilometrów. Jest bałaganiarą i nigdy nie zmywa po sobie naczyń, bo twierdzi, że ma zbyt ładne paznokcie, żeby je zniszczyć. Jednym słowem wkurwia mnie niewyobrażalnie, ale im bardziej mnie irytuje, tym bardziej wsadziłbym w nią swojego kutasa. Niestety nigdy nie miałem przyjemności tego doświadczyć, ale przynajmniej kilka razy widziałem jej śliczne piersi pod prysznicem. Kasia natomiast jest bardzo kochana i mało mówi. Chyba dlatego jest taka kochana. Nie jest cierpliwa i wszystko chce mieć natychmiast, ale rekompensuje to wspaniałym seksem. Uwierzcie mi, że tylko trzy razy udało mi się wytrzymać z nią w łóżku dłużej niż 30 minut. Jej niesamowite ciało doprowadza mnie do szału. Cudownie krągła dupcia i duże sterczące sutki potrafią doprowadzić faceta do orgazmu na sam widok. Największą zaletą mojej kobiety są jednak jej diabelskie jasnoniebieskie oczy. Potrafi spojrzeć na mnie w taki sposób, ze mnie ciarki przechodzą. Z tego, co mi opowiadała o swoich byłych facetach, żaden z nich nie potrafił się oprzeć jej przenikliwemu spojrzeniu. O tak! Uwielbiam słuchać o jej poprzednich facetach. Kasia nigdy nie chciała mi podać dokładniej liczby, ale z tego, co wiem, miała trzy poważne związki przede mną. A może mnie zdradza za moimi plecami? Kobieta taka jak ona nie musi zachęcać facetów w żaden sposób. Oni po prostu sami do niej lecą jak ćmy do światła. Przyznam, że to by było cudowne!! Tak czy siak, gdy pytałem ją wcześniej o jej doświadczenia z poprzednimi partnerami, szybko zmieniała temat. No i tak dochodzimy do momentu, kiedy siedzę z jej najlepszą przyjaciółką, która niczym szakal wypatruje swojej kolejnej ofiary w irlandzkiej dyskotece.
– No dalej, mów coś. – kolejny raz szturcha mnie w ramię.
– Idę po piwko – prawie krzyknąłem i odszedłem od stolika.
Szybkim krokiem poszedłem do baru i kupiłem sobie piwo. Na miejsce dotarłem po kilku minutach, ale już zupełnie inną drogą. Chciałem w tłumie wypatrzyć moją ukochaną, ale niestety nigdzie jej nie dostrzegłem. Mój kutas lekko stwardniał na myśl, że może Kasia wyszła na zewnątrz i teraz gdzieś w aucie oddaje się obcemu facetowi. Niestety po chwili dostrzegłem ją siedzącą przy stoliku z Magdą i jakimś facetem.

Podszedłem i usiadłem, patrząc na dłoń faceta, leżącą na nodze Magdy. „Niedługo pobije rekord szybkości” pomyślałem i zapaliłem papierosa.
– A dla mnie? – Kasia spojrzała na mnie swoimi niebieskimi oczętami.
Była spocona. Na czole miała kropelki potu. Pod białą koszulką wyraźnie sterczały jej sutki, tworząc na materiale dwa wystające punkciki.
– Już idę kochanie.
– Kocham cię.
– Ja ciebie też – wymamrotałem i poszedłem znowu do baru.
Gdy wróciłem po 10 dobrych minutach, Magda siedziała na kolanach faceta i całowała się z nim. Kasia natomiast znowu była na parkiecie w swoich obcisłych białych spodniach i wywijała dupcią, zwracając na siebie większą część męskiej widowni. Na wysokich obcasach jej nogi wydawały się jeszcze dłuższe. Nie mogłem się doczekać, aż w końcu rozchyli je dla kogoś innego.
Postawiłem piwo na stole i już miałem siadać, gdy zobaczyłem, jak facet wsuwa rękę miedzy uda Magdy. Miała na sobie plisowana mini spódniczkę, wiec nie było to zbyt trudne. Usiadłem i zacząłem obserwować. Całowali się dość namiętnie i zaczynało mnie to podniecać. Facet wyraźnie miał na nią ochotę i vice versa. Gdy jego ramię zaczęło się lekko poruszać, Magda oderwała od niego usta i spojrzała na mnie. Miała rozpalony wzrok.
– Nie patrz.
– Co? – zapytałem, nie wiedząc, czy dobrze usłyszałem za pierwszym razem.
– Nie patrz. Lepiej zajmij się Kaśką – kiwnęła głową.
Obróciłem się i spojrzałem na parkiet. Wokół mojej kobiety zebrała się całkiem spora grupka napalonych Irlandczyków i Polaków, którzy teraz stanowili całkiem pokaźną część wyspy. Już zaczynałem się cieszyć, gdy zobaczyłem, jak facet zaczyna obmacywać od tylu piersi mojej kobiety, gdy nasze spojrzenia się spotkały. Kasia spojrzała na mnie, po czym złapała dłonie faceta i zabrała je ze swoich piersi, po czym wróciła do stolika.
– Debile – powiedziała, siadając na krześle.
– Widziałem.
– Gdzie Magda?
Obejrzałem się za siebie. Magdy faktycznie nie było.
– Nie mam pojęcia. Przed chwilą jeszcze tu była.
Kasia wzięła torebkę do ręki i wyciągnęła komórkę. Odczytała SMS-a, po czym schowała telefon.
– Magda będzie w domu później. Mamy na nią nie czekać.
– Poszła z tym kolesiem?
– A skąd ja mam wiedzieć. Nie jestem jej matką. Poradzi sobie.
O północy, jakieś pół godziny po tym, jak Magda zniknęła, oboje wyszliśmy z lokalu. Wzięliśmy taxi i po 20 minutach jazdy byliśmy w domu. Kasia była bardzo cicha przez całą drogę do domu. Domyśliłem się, że to z powodu Magdy, która kolejny raz dowiodła o swojej nieodpowiedzialności. Ja natomiast w myślach wyobrażałem sobie, że to właśnie moja śliczna kobieta wyszła z obcym facetem i wróci do domu później, żeby zdać mi relacje tak jak w opowiadaniach, które czytałem na internecie.
Gdy weszliśmy do domu, Kasia zaskoczyła mnie, bo od razu rozebrała się do naga.
– Chce się pieprzyc.
– A skąd ta nagła ochota?
– Nie wiem, po prostu chce.
Szybko pozbyłem się ubrań i oboje położyliśmy się na łóżku. Wsunąłem głowę miedzy uda mojej Kasi i zacząłem lizać jej wspaniałą, pachnącą cipkę. Była niesamowicie mokra i gorąca. Widocznie tańce i hulanki spodobały się mojej kobiecie, pomyślałem, po czym zagłębiłem się w jej szparkę jeszcze bardziej. Kasia jest kobietą, która jest bardzo wokalna w łóżku. Lubi jęczeć i robi to niesamowicie podniecająco. Może też dla tego spuszczam się zawsze tak szybko. Im więcej opowiadań czytam i zdjęć oglądam na internecie, tym bardziej pragnę, żeby Kasia któregoś dnia powiedziała mi, ze mój fiut jest dla niej za mały. Prawda jest taka, że duży to on też nie jest, ale nigdy żadna kobieta mi jeszcze tego nie wytknęła. Lizałem ją, dopóty nie miała orgazmu, spijając z jej szparki wszystkie soki. Gdy jej ciałem targały spazmy rozkoszy, uklęknąłem miedzy jej nogami i wszedłem w nią jednym ruchem aż po same jaja. Kasia jęknęła głośno, po czym zamknęła oczy i położyła głowę na boku. W tych momentach lubiłem sobie wyobrażać, że moja pani myśli o innym facecie, ale nigdy nie miałem odwagi jej o to zapytać.
– Pieprz mnie mocno kochanie – wyjęczała.

Uwielbiałem, jak do mnie mówiła różne świństwa. Była w tym dobra, uwierzcie mi. Zacząłem ją pieprzyc coraz szybciej i szybciej. Ciepło i wilgoć jej wnętrza była jak zwykle niesamowita. Położyłem jej nogi na swoich ramionach i zacząłem mocno wbijać w nią swojego fiuta.
– O taaak!! Rznij mnie!! Rznij mnie skarbie!!!!
– Podoba ci się?
– Oooo taaak!! Rznij mnie mocno!!
Przyspieszyłem tempo, czując pot spływający mi po czole.
– Lubisz ostro?
– Uwielbiam!
Spojrzała mi prosto w oczy swoimi diabelskimi oczyma.
– Uwielbiam mocno i głęboko! Rznij mnie!!! Rznij mnie mocno!
Ten wzrok w połączeniu z tym, co mówiła, podniecał mnie do granic. W jednej chwili z kochającej dziewczyny zamieniała się w niewyżytą sukę, która chciała jeszcze i jeszcze.
– Lubisz mojego kutasa?! – pytałem półszeptem, czując zbliżający się finisz.
– Uwielbiam go! Uwielbiam, gdy mnie pieprzysz! Pieprz mnie całą noc! Oooo, taaaaak! Całą noc!
– Kuurrwaaaaa! – Wyjęczałem, po czym spuściłem się w jej szparce.
– Już? Tak szybko? – wyjęczała lekko niezadowolona.
– Przepraszam kochanie.
Wstałem i spojrzałem na nią. Była cudowna. Jej duże piersi i naprężone sutki ciągle sterczały. Usiadła na łóżku i zatkała dłonią szparkę, tak aby sperma z cipki nie wypłynęła na łóżko. Widziałem, że była niezadowolona. Ja zresztą też nie bylem dumny z siebie.
– Podaj mi coś, żebym mogla to wytrzeć – powiedziała chłodno.
– Mogę wylizać jak chcesz – chciałem zabrzmieć zabawnie po cichu licząc, że Kasia się zgodzi, ale jej to widocznie nie bawiło.
– Pojebało cię chyba. Podaj mi koszulkę.
Po chwili Kasia poszła wziąć prysznic, a ja usnąłem na łóżku.

Nie wiem, o której wróciła Magda, nie pytałem, chociaż nie przeczę, ze mnie to nie ciekawiło.
Wstałem o 10:00, Kasi nie było w pokoju. Poszedłem zrobić sobie coś do picia, bo trochę mnie suszyło po wczorajszym piwku. Stałem przy lodówce, gdy do kuchni weszła Magda ubrana jedynie w szlafrok.
– Cześć – powiedziała z uśmiechem na twarzy.
– Część. Widzę, że noc zaliczyłaś do udanych.
– Nie twoja sprawa. Ale tak! Była bardzo udana – zaśmiała się cicho. – Za to twoja chyba nie?
– Słucham?
– Nic, nic. Masz jeszcze trochę coli?
Po 15 minutach zjawiła się w moim pokoju.
– Mogę pożyczyć twojego laptopa?
– Po co?
– Mogę czy nie?
– A co się stało z twoim?
– Nie wiem, nie działa. Zawiesza się ciągle.
– Tylko pod warunkiem, że powiesz mi, o co chodziło ci w kuchni z tym nieudanym wieczorem. Magda spojrzała na mnie przeszywającym wzrokiem.
– Sam powinieneś wiedzieć.
– Może i wiem, ale chciałbym, żebyś mi to uświadomiła.
– Jesteś pewien?
– Tak
– Kaśka jest niezadowolona z seksu z tobą.
„Wow!!! Bezpośrednio jest!!” – pomyślałem i zacząłem się zastanawiać, jak głupi wyraz twarzy musiałem mieć, jak to usłyszałem.
– Możesz teraz pożyczyć mi tego laptopa?
Dałem jej komputer i poszedłem do kuchni gdzie stal mały telewizorek. Zapaliłem papierosa przy oknie i włączyłem sobie jakiś film. Po godzinie Magda wyszła z pokoju i podeszła do mnie.
– Ładne rzeczy trzymasz tam na komputerze – uśmiechnęła się biorąc z lodówki cole.
– O co ci chodzi? Jakie rzeczy?
– Poczułem lekki strach, wszystkie pornograficzne zdjęcia i filmy i opowiadania tam były. Ale przecież je zabezpieczyłem. Magda chyba nie była w stanie ich znaleźć.
– Dobrze wiesz. Nie spodziewałabym się tego po tobie- wzięła całą butelkę coli i wyszła z kuchni, zamykając za sobą drzwi od pokoju.
„O co kurwa, a chodzi??!!” – zacząłem się zastanawiać.
Zapaliłem papierosa, starałem się trzeźwo myśleć, w końcu nie wytrzymałem. Stanąłem przed drzwiami do jej pokoju i zapukałem.
– Proszę.
Otworzyłem drzwi i wszedłem do środka. Magda siedziała na łóżku z laptopem na kolanach. Patrzyła na mnie w milczeniu.
– O czym mówisz?
Milczała kilka sekund, wpatrując się w monitor.
– Pamiętasz, jak wczoraj powiedziałam ci, że nie jesteś typem zazdrośnika?
Skinąłem głową.
– Powiedzmy, że już wiem dlaczego – zaśmiała się głośno.
– Oddaj to!
Zrobiłem krok do przodu, żeby zabrać jej laptopa. Nie mogłem uwierzyć, że znalazła to, czego nie powinna znaleźć.
– Aaaa! Nawet nie podchodź! – Krzyknęła.
– Oddaj laptopa – starałem się zachować spokój i nie unosić głosu, chociaż gotowało się we mnie.
– Nie.
– Czemu?
– Bo nie! Nie skończyłam jeszcze czytać twoich historyjek.
– Proszę cię… -zmiękłem nagle jak nigdy dotąd.
– Ooooo… „proszę cię”….. To już jakiś początek – uśmiechała się szyderczo patrząc na mnie. – Poważnie mówię.
– Wiem. Widzę to w twoich oczach.
– Co teraz?
– Teraz ty mi powiesz, co to za gówno jest na twoim komputerze.
Podszedłem i usiadłem na krześle.
– Co chcesz wiedzieć?
– Kto napisał te opowiadania? Ty?
– Nie, ściągnąłem je z internetu.
– Kłamiesz?
– Nie! Poważnie mówię. Tego jest cala masa. Zapisałem sobie kilka najlepszych.
– Jeśli mnie okłamiesz choć raz, to jak tylko Kaśka wróci do domu, to się dowie o twoim małym sekrecie, rozumiesz?
Skinąłem twierdząco głową. Czułem się jak w podstawówce na rozmowie z dyrektorem za złe zachowanie.
– Kreci cię to?
– No
– Co konkretnie?
– Chyba wszystko.
– Chciałbyś, żeby Kaśka to robiła?
– Nie wiem.
– Jak to nie wiesz? Masz tu tyle tego, że przez rok chyba to zbierałeś. Chyba wiesz, czy tego chcesz, czy nie?
– Chcę.
Spojrzała mi w oczy.
– Chcesz żeby twoja kobieta oddala się innemu facetowi?
– Tak.
– Boże jesteś bardziej zakręcony niż mój poprzedni facet – zaśmiała się cicho i pokręciła głową.
– Jesteś gejem czy coś?
– Słucham?
– Czy jesteś pedałem? Z tego, co tu czytam i oglądam, to większość tych facetów zlizuje spermę ze swoich żon.
– Nie jestem. To po prostu taki…. fetysz jeśli tak się mogę wyrazić.
– Wiem, że są trójkąty, czworokąty czy inne figury, ale o czym takim nie słyszałam.
– No to już wiesz.
– Wczoraj na baletach kręciło cię to, jak ten facet macał Kaśkę?
– Tak.
– A gdyby chciał z nią wyjść i zabrać ja do siebie albo gdzieś to co?
– To życzyłbym mu udanego wieczoru.
– Boże! Nie wierzę!
Milczałem, nie wiedziałem co mam powiedzieć, jak się wytłumaczyć. Siedziałem po uszy w gównie. Wiedziałem, że gdyby Kasia dzisiaj się o tym dowiedziała to kopnęła by mnie w sam środek dupy.
– Dobra idź, zawołam cię, jak skończę.
Wyszedłem z pokoju upokorzony i poniżony. Nie bardzo wiedziałem, jak mam się zachować. Wiedziałem, że od tej pory ta zdzira będzie miała na mnie haka, nawet jeśli mnie nie wyda. Będę musiał znosić jej fochy i słuchać jej pieprzonych bzdur. Nienawidziłem jej w tamtym momencie. Siedziałem w kuchni paląc papierosa. Minęło dobre 20 minut, kiedy usłyszałem Magdę wołająca mnie do siebie.
– A co gdybym ci powiedziała, że Kaśka cię zdradziła?
– Słucham? – poczułem się, jakby mnie piorun trafił.
– Po pierwsze, nigdy więcej nie zmywam naczyń.
– Co?
– Nie odkurzam i nie sprzątam, pierzesz wszystkie moje rzeczy i najważniejsze: mogę przyprowadzać tutaj tylu facetów, ile chce. To jest cena za to, że powiem ci prawdę o twojej kochanej Kasiuni. Usiadłem na krześle i poczułem, że moje serce bije coraz szybciej – Zgoda.
– Ok. Tylko nie chce mieć tutaj żadnych scen później w domu ok?
– Ok.
– Po pierwsze seks z tobą jest kiepski.
– Skąd wiesz?
– Kaśka mi powiedziała. Jesteś dla niej za mały i za szybko kończysz.
– Za mały?
– Masz za małego fiuta.
– Ona tak powiedziała?
– Widziałam zdjęcia, wiem, jaki jest, w pełni się z nią zgadzam.
Milczałem, nie wiedziałem co odpowiedzieć. Dostawałem po gębie raz za razem i nie mogłem oddać.
– Po drugie twoja dziewczyna lubi wysportowanych facetów, a ty się do takich nie zaliczasz. No może na początku waszego związku było inaczej i nawet był z ciebie pożytek, ale teraz sam wiesz, jak jest. Po trzecie chce, żebyś wiedział, że ona chodzi się masturbować do łazienki po każdym waszym stosunku, bo jej nie zaspokajasz.
– Naprawdę?
– Tak, w sumie to, co tu jest napisane, ma swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości, wiesz?
– Jak to?
– Ona naprawdę ma ochotę na porządnego faceta z dużym fiutem, który będzie ja pieprzył dłużej niż pół godziny.
– I powiedziała ci to?
– Nie musiała. Po ostatnim, który ją porządnie wypieprzył, myślałam, że już do ciebie nie wróci?
W tym momencie ciśnienie mi podskoczyło do granic, a mój fiut zesztywniał momentalnie. Czy to faktycznie możliwe, żeby Kasia mnie zdradziła? Czy może ta suka mówi to tylko, żeby się nade mną poznęcać? Z każdą sekundą bylem coraz bardziej podniecony.
– Puściła się? Kiedy? Z kim?
Magda zaśmiała się głośno. Widziałem, że bawiło ją to niesamowicie.
– Oj, puściła się, puściła.
– Kiedy?
– Pamiętasz, w tamtym roku pojechaliśmy nad morze na dwa tygodnie?
– Niemożliwe!! Przecież pytałem ja czy wyrwała sobie jakiegoś przystojniaka i zaprzeczyła! Okłamała mnie? Nie wiedziałem co mam powiedzieć.
– Podnieca cię to?
– Tak – wyrzuciłem przez zachrypnięte gardło.
– A podnieca cię to, że twoja Kasiunia pieprzyła się z dwoma różnymi facetami podczas tego wyjazdu?
– Nie wierzę!
– Uwierz. Pierwszego dnia poszłyśmy na dyskotekę i Kaśka wyrwała sobie faceta. Godzinę później pieprzył ją na plaży. Zresztą jego kolega zrobił ze mną to samo tuż obok, wiec dobrze wiem, co się działo.

– Muszę przyznać, twoja pani wariuje na widok dużego grubego kutasa. Pieprzyłyśmy się z tymi facetami przez bite dwa tygodnie. Kaśka nawet zaproponowała, żebyśmy się wymieniły nimi po tygodniu, dasz wiarę?
– Nie.
– To wyobraź sobie, że któregoś dnia popiłyśmy i tak ją wzięło na ostre pieprzenie, że wzięła ich obu naraz?
– Co?!
– Pieprzyli ją obaj, a ja na to patrzyłam. W dupę i w cipę, w dupę i w usta, w cipę i w usta hahahaha -zaśmiała się głośno.

ilustrowane opowiadania erotyczne
najlepsze opowiadania erotyczne

– Nie wiem nawet, czy mam kontynuować?
– Czemu?
– Nie, nie, to może być dla ciebie za dużo.
– Nic nie jest za dużo! Proszę mów!
– Jesteś pewien, że to cię podnieca do tej pory?
– Sama zobacz! – Wstałem i pokazałem jej namiot wypchany przez mojego kutasa.
– Dobra, dobra, widzę, siadaj.
– Wiec?
– Wyobraź sobie, że twoja wspaniała dziewczyna wpadła na pomysł, żeby obaj wsadzili jej jednocześnie swoje kutasy do cipy!!!
Nie mogłem w to uwierzyć, starałem się sobie to wyobrazić, ale tego było za dużo! Moje ciało zaczęło się trząść z podniecenia, a w głowie wirowało. Wstałem i wyszedłem z pokoju.
– Żałuj, że cię tam nie było!! – Krzyknęła za mną Magda. Spuszczali się jej w każdą dziurkę! Takiego widoku się nie zapomina!!
Wszedłem do toalety i w pospiechu ściągnąłem spodnie i majtki. Mój fiut sterczał cały czerwony a kropelki spermy kapały z całego żołędzia.
– Muszę jej dać numer do tego gościa z wczoraj, jak jej opowiedziałam dzisiaj rano, jaki jest dobry, nie wytrzymała. Chcesz wiedzieć, co powiedziała??
Jej głos był przytłumiony, ale słyszałem ja zza drzwi, zadowoloną i pewną siebie. Siedziała tam i krzyczała do mnie, chciała mnie pokonać, zranić, ale to, co mówiła tylko potęgowało moje podniecenie.
– Powiedziała, że musi się porządnie puścić, bo inaczej jej cipeczka eksploduje! Słyszysz? Z głodu eksploduje!
– Taaak!
Stałem nad kiblem i waliłem konia jak szalony!! W głowie miałem taki wir jak nigdy wcześniej. Próbowałem sobie wyobrazić wszystkie te momenty, w których moja piękna Kasia dawała dupy. Cale dwa tygodnie pieprzenia, trójkąty i Bóg jeden wie co jeszcze. Bylem tak podniecony, że moje nogi dosłownie drżały i ledwo stałem. Magda podeszła pod drzwi od łazienki.
– Walisz konia?
Nie odpowiedziałem.
– Walisz konia, myśląc o Kaśce nadzianej na kutasy obcych facetów?? Powiedz.
– Tak! – krzyknąłem i zamknąłem oczy, żeby znowu wyobrazić sobie swoja kobietę, całkowicie nagą, z rozchylonymi nogami w jakimś hotelowym pokoju, z mężczyzną pompującym swojego grubego i długiego kutasa w jej wąską, śliską i mokrą szparkę.

opowiadania erotyczne ilustrowane
opowiadania erotyczne rysunki erotyczne

– Chciałbyś tam być co? Chciałbyś tam być i na to patrzeć?
– Taaak!
– Chciałbyś patrzeć jak Kaśkę pieprzy dwóch facetów jednocześnie i spuszczają jej się w cipie?
OOoooo…. Booożeee! Moja ręka napierdalała mnie jak szalona, nogi odmawiały posłuszeństwa. Uklęknąłem, czułem, ze zaraz spuszczę się jak nigdy wcześniej.
– Powiedz! Powiedz! Chcesz patrzeć, jak ktoś inny spuszcza się jej w ustach?
– Taaaaaak!
– W cipie?
– Do dupy i na twarz?
Jak czterech ja pierdoli?
– Taaaaaaaaaaaaakkkkkk! Taaaak!!
Kurrrrrrrrrw… Spuściłem się!


Wystrzeliłem z taką siłą, że moja sperma mogłaby przebić ścianę. Nigdy! Nigdy wcześniej nie miałem takiego orgazmu jak tego dnia. Opadłem, podparłem się na klęczkach rękoma o podłogę. Mój kutas stal dalej, wymęczony, czerwony, dumnie stal i domagał się więcej. Posprzątałem po sobie, obmyłem się i wyszedłem z łazienki. Spojrzałem w lewo, drzwi od Magdy pokoju były otwarte. Na łóżku siedziała Magda z laptopem na kolanach a obok niej moja śliczna Kasia. Wszedłem do pokoju i spojrzałem na nią ze strachem w oczach. Jej przeszywające spojrzenie paliło mnie jak papierowa kukle.
– Długo tu jesteś?
– Przyszła chwile po tym, jak pobiegłeś to łazienki – z szerokim uśmiechem na ustach powiedziała Magda.
– Słyszałaś?
– Tak – powiedziała poniewierając mnie wzrokiem.
– I co?
– Co chcesz na obiad? – jej spojrzenie zmieniło się, a na twarzy pojawił uśmiech.
– Prawdę kochanie. Tylko prawdę.

.

Autor tekstu: Polako
Autorzy rysunków: Mrumru. Happynka, Telimena, Raróg

Ten test to pozostałość po legendarnym forum Rogacz. Całe szczęście, że ocalał. Dziękujemy Polako!!

.

Kopiowanie naszych prac jest dozwolone tylko na warunkach  wolnej od opłat licencji:  Licencja CC BY-NC-SA 3.0


You may also like

10 komentarzy

Franco 21 sierpnia, 2021 - 11:41

Wow. Wow. Wow!!! To jest klimat 🙂

Reply
liana 21 sierpnia, 2021 - 17:20

Wciągające opowiadanie. Dzięki, 🙂

Reply
unterberg 21 sierpnia, 2021 - 17:57

Powtórzę za adminką bloga: dziękujemy Polako! Takich jak Ty nie da się zapomnieć!

Reply
cuckolmen 21 sierpnia, 2021 - 21:36

Kwintesencja cuckold. !
To, czego było mi trzeba 🙂
Pozdrowienia dla autora.

Reply
hugoboss 22 sierpnia, 2021 - 10:08

Opowiadanie pierwsza klasa. !

Reply
Ada23 22 sierpnia, 2021 - 18:23

Takiego męża mi potrzeba ! 🙂

Reply
Piotrek 23 sierpnia, 2021 - 10:51

Świetne 🙂

Reply
nono 23 sierpnia, 2021 - 18:03

Wiadomo polako 🙂

Reply
Fabio 25 sierpnia, 2021 - 13:00

Ostre i mocne ale bardzo fajne.

Reply
sylwia 6 września, 2021 - 22:33

dziękuje polako

Reply

Leave a Comment