Striptiz – cuckold oczami kobiety

autor Opowiadania Erotyczne
Darmowe opowiadania erotyczne rysunki erotyczne
rysunki erotyczne
rysunki erotyczne

Kiedyś dawno, dawno temu mój mąż zaproponował żebyśmy zobaczyli na własne oczy striptiz. Jego szczerość czasem mnie rozbraja. Nie byłam z tego powodu szczęśliwa, bo jakże to ? Będzie oglądał wyginającą się obcą dziewczynę?  Na dodatek nagą dziewczynę ? Ale niech mu tam, zgodziłam się.
Ponieważ nie chciało się nam iść do klubu nocnego odwiedziliśmy Peep- show znajdujący się w centrum miasta. Pierwszy raz byłam w takim przybytku a wiec rozglądałam się z zaciekawieniem dookoła. Sympatyczny pan wychylił głowę na zaplecze i spytał która z dziewczyn zatańczy dla pary. Malutkie pomieszczenie gdzie odbywały się pokazy znajdowało się na zapleczu Sex – Shopu. Scenka była odgrodzona szybą od miejsca z krzesełkiem i wieszaczkiem z papierem toaletowym (co utkwiło mi najbardziej w pamięci). Trochę dziwnie się czułam w tym miejscu, jakby nie patrzeć tylko mężczyźni przychodzili tutaj, to ich terytorium, szczerze mówiąc wyobrażałam sobie bardziej komfortowe warunki ale widocznie panom krzesełko i papier wystarczały.
Puszczono muzyczkę i na scenkę wyszła frywolnie ubrana długowłosa, ciut przy kości blondyna i w takt brzmiących rytmów tańczyła zrzucając z siebie ciuszki.
Zazdrość dała znać o sobie w postaci szybciej płynącej krwi w moich żyłach i ogólnym zesztywnieniu ciała. Badawczym wzrokiem spojrzałam na męża a ten niemal przerażony na mnie. Po jego minie widziałam, że głupio mu było, że mnie tu wyciągnął. Pewnie wolałby być sam, przynajmniej skorzystałby z papieru toaletowego 🙂 A tu gucio. 🙂
Pod koniec striptizu było mi źle i byłam wkurzona, że zupełnie rozebrana dziewczyna wygina się i rozkracza przed nim, nie mogłam doczekać się zakończenia.
Podczas pokazu miałam ochotę dotknąć jego krocza i sprawdzić czy mu stanął do niej. Powstrzymałam się jednak, lepiej było nie ryzykować wpadnięcia w furię .
Zacisnęłam zęby i wytrzymałam do końca pokazu.

Po wszystkim dziewczyna po cichu spytała czy chcemy z nią spędzić resztę wieczoru, grzecznie podziękowaliśmy, tzn. on z przerażeniem podziękował…uff całe szczęście 🙂

Autor tekstu: Telimena