Gdy koledzy poszli spać

autor Opowiadania Erotyczne
1819 views

Gdy koledzy poszli spać. Cz.1

Jakiś czas temu byłem na małej, kameralnej imprezie: ja i moi dwaj kumple ze swoimi dziewczynami: Marią (wysoka blondynka, nieco przy kości, ale dość zgrabna) i Elżbietą (niska szatynka, nieco od nas młodsza, z kształtnymi piersiami). Alkohol lał się w dość dużych ilościach i luźna atmosfera sprzyjała grze w prawdę czy wyzwanie, aczkolwiek ani pytania, ani zadania nie były zbyt ciekawe. W pewnym momencie kolegom dały się we znaki spożyte procenty i musieli opuścić towarzystwo. Kiedy dziewczyny ułożyły ich do snu, kontynuowaliśmy grę. Po jakimś czasie butelka, której używaliśmy, wskazała Marię, a ta wybrała zadanie. Licząc na szczęście, alkohol i nieobecność jej chłopaka, postanowiłem zaryzykować spełnienie jednej ze swoich największych fantazji:
– Maria, pocałuj Elę.
Koleżanki spojrzały na mnie z lekkim uśmiechem, ale żadna nie protestowała. Jako, że siedziały obok siebie, odwróciły się w swoją stronę i wymieniły zwykłego buziaka. Byłem lekko zawiedziony, nie o takie coś mi chodziło, ale postanowiłem nie naciskać. Okazało się, że nie musiałem.

Po krótkiej chwili dziewczyny ponownie się do siebie zbliżyły. Tym razem obie rozchyliły wargi i wymieniły klasyczny pocałunek. Po chwili włączyły do zabawy swoje języki. W następnej sekundzie Maria wciągnęła Elę na swoje kolana i kontynuowały coraz ostrzejsze całowanie mocno do siebie przytulone. Górująca nad Marysią Elka ujęła w swoje dłonie twarz koleżanki wnikając głęboko w jej buzię językiem. W końcu oderwała się od ust partnerki, jednak tylko po to, by zacząć pieścić, całować i przygryzać jej szyję oraz dekolt. Widać było, że Marii sprawia to olbrzymią przyjemność, gdyż przymknęła oczy i odchyliła głowę do tyłu, jednocześnie mocno chwytając ukryte pod szortami pośladki partnerki. Po paru chwilach takiej zabawy Marysia zepchnęła delikatnie Elkę ze swoich kolan i położyła ją na kanapie. Podwinęła bluzkę koleżanki i zaczęła całować jej brzuch, zataczając językiem kółka wokół pępka i co jakiś czas pieszcząc jego środek. Jednocześnie rozpięła guzik i zamek szortów koleżanki. Maria zaczęła powoli je zdejmować, całując kolejne fragmenty nóg Eli. Gdy pozbyła się już wspomnianych spodni, położyła się na partnerce i wróciły do pocałunków. Widziałem jednak, że Maria chyba chce się posunąć nieco dalej, gdyż delikatnie poruszała biodrami i pupą, próbując ocierać się o koleżankę, jednakże nieco przeszkadzała jej w tym własna spódnica. Postanowiłem wziąć więc sprawy we własne ręce – podszedłem do dziewczyn, rozpiąłem zamek spódnicy i delikatnie ją zsunąłem, odsłaniając zgrabną (lubię nieco większe pośladki) pupę Marii. Gdy Ela to spostrzegła, natychmiast oplotła partnerkę nogami i przesunęła się tak, że ich cipki znalazły się naprzeciwko siebie. Teraz już właściwie nic (poza cienkimi majteczkami) nie stało na drodze ich przyjemności. Maria zaczęła pracować biodrami tak, by jej cipka ocierała się o cipkę Eli. Widok jej unoszącej się i opadającej pupy był wspaniały. Dziewczyny już się nie całowały. Na ich twarzach malował się wyraz wielkiej rozkoszy, a z ust raz po raz wyrywały się seksowne, coraz głośniejsze jęki. Na szczęście śpiących pijanych kolegów nic nie było w stanie obudzić. W końcu Maria przyspieszyła. Jej biodra miarowo, ale mocno i zdecydowanie falowały nad Elką. Po chwili obie dziewczyny wyprężyły się, a z ich ust wydobył się nieomal krzyk. Niewątpliwy znak, że obie osiągnęły jednoczesny orgazm. Nie spodziewałem się, że takie coś jest w ogóle naprawdę możliwe. Zmęczone opadły na kanapę i wymieniły ostatni jak na razie pocałunek – delikatny, a jednocześnie bardziej namiętny niż wszystkie dotychczasowe.
W końcu dziewczyny oderwały się od siebie i z powrotem usiadły na kanapie. Pomyślałem, że nigdy tak dobrze nie wyglądały jak właśnie teraz – lekko spocone, ale szczęśliwe. Popatrzyły na mnie z uśmiechem.
– I jak się podobało? – spytała Ela.
– To było… – zastanowiłem się, co by powiedzieć – po prostu… wow.
– Było – zaśmiała się Maria. – Przy okazji, gratuluję samokontroli.
– Eee, co? – spytałem.
Koleżanka nie odpowiedziała, a jedynie spojrzała na moje krocze. Rzeczywiście, mój penis stał chyba jak nigdy. Zafascynowany widokiem pieszczących się dziewczyn nawet nie pomyślałem o ulżeniu sobie. Zresztą, nawet gdybym pomyślał, bałbym się zrobić jakikolwiek ruch, by ich nie spłoszyć.
– No, więc chyba mamy zadanie dla ciebie – stwierdziła Ela. – Pokaż nam, jak się zaspokajasz.
– Butelka na mnie nie wskazała – zauważyłem.
– A ty prosiłeś o pocałunek – odparowała Maria. – I nie zaprotestowałeś gdy zamienił się w coś więcej.
Rzeczywiście, moje wyzwanie zostało lekko rozbudowane. No cóż, niezbyt byłem do tego chętny, ale skoro dziewczyny zabawiły się na ostro, należało im się coś w zamian.
Rad nie rad, wstałem i zsunąłem spodnie z majtkami. Mój penis już nieco opadł, ale wciąż był we wzwodzie. Usadowiłem się wygodnie i zacząłem powoli przesuwać ręką w górę i w dół. Zwykle wolę raczej masturbować się ocierając o coś, ale po pierwsze nie chciałem tego pokazywać dziewczynom, a po drugie doszedłbym wtedy stanowczo za szybko.

Gdy koledzy poszli spać. Cz.2

Dziewczyny początkowo przyglądały mi się bez emocji, ale czułem, że wkrótce to się zmieni. Pierwsze oznaki podniecenia zauważyłem u Eli. Patrząc na mnie, przygryzła wargę, a jej ręka przesunęła się w kierunku cipki. Skupiłem więc wzrok na niej, co szybko spostrzegła Maria. Razem obserwowaliśmy przesuwającą się rękę Eli. Gdy szatynka miała już włożyć ją do swoich majtek, blondynka chwyciła ją stanowczo, po czym poprowadziła w kierunku własnego krocza. Ela nie zamierzała protestować – szybko podłapała pomysł koleżanki i włożyła dłoń do czerwonych majteczek Marii. Ta nie pozostała jej dłużna i odwzajemniła pieszczotę wsuwając dłoń do czarnych majtek Eli.

Tego było już dla mnie za wiele. Wciąż świeże wspomnienia wsparte nowymi obrazami spowodowały, że wytrysk nadszedł bardzo szybko. Nie wiem jednak, czy dziewczyny go w ogóle zauważyły. Były twarzami zwrócone do siebie i pieściły nawzajem swoje cipki patrząc sobie głęboko w oczy. Jednocześnie obie, jakby lustrzane odbicia, drugą ręką masowały swoje wciąż zakryte bluzkami piersi. Osobiście podziwiałem ich opanowanie – mimo że dostarczały sobie nawzajem dużo przyjemności, co widać było po ich twarzach i słychać po ich jękach, wciąż zwracały przede wszystkim uwagę na przyjemność partnerki. W końcu jako pierwsza szczyt osiągnęła Ela, a niewiele później Maria. Na koniec obie dziewczyny oblizały rękę partnerki z własnych soczków, po czym wymieniły kolejny namiętny pocałunek.
Podczas tego pocałunku szybko okazało się, że niedawna zabawa własnymi piersiami zaostrzyła apetyt obu dziewczyn na tę część ciała partnerki. Ręce zarówno Mari, jak i Eli, szybko powędrowały na biust koleżanki. Głębokie dekolty noszone przez obie dziewczyny znacznie ułatwiły kolejne pieszczoty. Jeszcze bardziej zwiększyło to wrażenia wizualne. Obserwowanie tych dwóch lasek, jednocześnie całujących się namiętnie i ugniatających nawzajem swoje cycki było cudowne. W pieszczotach tych celowała Ela. Co jakiś czas przerywała masaż, by delikatnie wbić pazurki w piersi Marii i przejechać nimi w dół. Ilekroć to robiła, z ust blondynki wydobywał się krótki, urywany jęk, na parę sekund przerywający pocałunek. Mimo że usta partnerek wciąż się stykały, było to nieziemsko seksowne.
Po paru minutach Maria odepchnęła Elę od siebie, po czym szybkim ruchem zdjęła swoją bluzkę, a następnie pozbawiła tej części garderoby partnerkę. Ela chciała od razu wrócić do pocałunków, ale blondynka jej na to nie pozwoliła. Zamiast tego, ułożyła młodszą dziewczyną w pozycji półleżącej, po czym usiadła okrakiem na jej kolanach i unieruchomiła jej ręce swoimi, układając je za głową brunetki. Następnie pochyliła się nad nią tak, że ich ciała stykały się jedynie biustami, po czym powoli zaczęła poruszać się w górę i w dół, tak, że ich piersi ocierały się o siebie. Po chwili dziewczyny znów zaczęły się całować, a ja miałem piękny widok. Aż nie wiedziałem, na czym skupić wzrok. Czy na rozkosznie wypiętym tyłku Mari; na ocierających się, chociaż wciąż uwięzionych w stanikach piersiach; czy na pocałunku, tym razem bardzo powolnym i subtelnym, z małym udziałem języka. Było to przyjemną odmianą po poprzednich, bardziej agresywnych pieszczotach..
W końcu Maria uwolniła partnerkę i zmieniły pozycję tak, że Ela ponownie znalazła się na kolanach koleżanki. W moim umyśle pojawiła się wtedy niespodziewanie myśl, że chociaż obie dziewczyny osiągnęły już dwa orgazmy, wciąż nie widziałem żadnej z nich nago. Właściwie dopiero co pozbyły się wierzchnich ubrań. Maria jakby czytała w moich myślach. Sięgnęła na plecy partnerki i zdjęła jej biustonosz. Musiałem przyznać, że Ela miała piękne piersi. Brak stanika właściwie nic nie odjął ich kształtowi. Starsza dziewczyna natychmiast zajęła się nowymi „zabawkami”. Przyssała się do nich wargami, lizała, przygryzała sutki.
Pierś, która nie była pieszczona ustami, natychmiast stawała się obiektem dotyku dłoni, ściskania, masowania, drapania. Każdy ruch Marii był nagradzany westchnięciem, a czasem jękiem partnerki. Najwyraźniej blondynka dobrze wiedziała, jak zająć się biustem, by dostarczyć pieszczonej maksimum przyjemności (jak to kobieta, tak przypuszczałem). W końcu Ela postanowiła chyba odwdzięczyć się partnerce. Wstała z jej kolan, krótko pocałowała ją w usta, po czym wraz z kolejnymi pocałunkami zaczęła przesuwać się w stronę ucha Marii.
– Połóż się – wymruczała seksownie, po czym przygryzła ucho blondynki – na brzuchu – kolejne ugryzienie.
Poprawiłem się na krześle w oczekiwaniu na to, co planuje młodsza dziewczyna.
Zanim jednak zajęła się koleżanką podeszła do mnie z uśmiechem. W dłoni trzymała taśmę.
– Daj nogę – powiedziała kucając przede mną.
– Po co?
– Chcę wylizać Marii cipkę, ale boję się, że możesz nie wytrzymać i przeszkodzisz nam w zabawie.
– Obiecuję być grzeczny.
– Dla pewności wolę cię związać.
Niechętnie rozchyliłem nogi. Obydwie przykleiła do nóg krzesła.
– Ręce do tyłu.
– Chyba trochę przesadzasz – powiedziałem lekko spanikowany. Wizja bycia unieruchomionym nie za bardzo mi się podobała.
– Obiecuję, że po wszystkim same zajmiemy się twoim kutasem.
Ta obietnica trochę mnie uspokoiła i podnieciła.
Kiedy moje ręce zostały skrepowane z plecami, Elka owinęła jeszcze taśmą moją klatkę piersiową. Wiedziałem, że zrywanie taśmy z owłosionej klaty będzie bolesne, ale w tej chwili mało mnie to obchodziło.
– Jeszcze oczy.
– Co? – spytałem zaskoczony.
Ela skręciła swoją bluzkę w szeroką opaskę.
– Hej co robisz – zaprotestowałem – obiecałaś, że będę mógł patrzeć na was.
– Obiecałam, że się zajmiemy twoim kutasem – powiedziała pochylając się nad moim uchem. – Nic nie mówiłam o tym, że będziesz mógł patrzeć jak się dalej pieścimy.
– To nie fair! – krzyknąłem, gdy pokój utonął w ciemności.
– Ciii- uspokoiła mnie Ela – po odgłosach będziesz mógł sobie wyobrażać jak sobie z Marią robimy dobrze.
Bezradnie rzuciłem się na krześle do przodu.
– Bądź grzeczny, bo inaczej przeniosę się z Elką do drugiego pokoju – powiedziała leniwie Maria.
Cholera! Byłem zły i jednocześnie podniecony wyobrażając sobie co teraz robią ze sobą dziewczyny.

Długo nie wytrzymałem…

Autor tekstu: Sollat
Autorki rysunków: ilenorka, Telimena,
Znanynieznany

.

.

Kopiowanie naszych prac jest dozwolone tylko na warunkach  wolnej od opłat licencji:  Licencja CC BY-NC-SA 3.0

You may also like

16 komentarzy

my42 17 lipca, 2021 - 11:50

Niezwykle! Super, Wspaniale!
Nasz najgłębszy szacunek!
Dziękujemy autorowi i rysownikom. To jest piękne i zmysłowe co pokazujecie!
Ufffffffffff……..

Reply
MY29 17 lipca, 2021 - 12:03

Niesamowite!!!!!
Praca zespołu na 6+ kiedy cd?

Reply
Tereska 17 lipca, 2021 - 12:12

To jest nieprawdopodobne jak moc maja rysunki! Rysunki a nie zawodowe porno zdjęcia!
Calosc jest super!
Dziękuję wszystkim autorom. Jestescie super.

Reply
norman 17 lipca, 2021 - 12:30

zajebiste czekam na ciag dalszy

Reply
ona50 17 lipca, 2021 - 12:40

Dziekuje wam za piękno erotyki

Reply
Dino 17 lipca, 2021 - 18:11

Lubie tu wpadać.! Kolejny raz dzięki 🙂
A rysunek z penisem w dłoni – jest po prostu zaje…sty !
Pozradiwam

Reply
Billy 17 lipca, 2021 - 19:28

Chciałbym być na miejscu autora tekstu 🙂

Reply
beznixka 17 lipca, 2021 - 21:50

Znowu 4 autorów! 6+

Reply
rico 17 lipca, 2021 - 22:40

Też tak bym chciał. Dzięki za fajną lekturę 🙂

Reply
my35 17 lipca, 2021 - 23:09 Reply
manwr+ 22 lipca, 2021 - 22:02

Boski!

Reply
piotr 18 lipca, 2021 - 09:53

Nie ma faceta, ktróry by nie marzył być świadkiem taj\kich scenek 🙂

Reply
Maria+ 18 lipca, 2021 - 19:50

Przesmaczne 🙂
Dziękujemy.

Reply
Tereska 19 lipca, 2021 - 16:50

Ponownie zaczytałam się jak małolata 🙂 Rysunki są przepyszne.

Reply
nmamn 31 lipca, 2021 - 18:46

WOW dla rysunków!!

Reply
Elmennnn 2 sierpnia, 2021 - 22:07

Jak wyżej, szacunek dla rysownik

Reply

Leave a Comment